Październik 2017
P W Ś C P S N
« Wrz    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
Najnowsze Komentarze
  • anor on Zatrucie glikozydami naparstnicyMasakra :) Ja miałam takie zatrucie i bardzo, ale to bardzo cierpiałam. Czułam się fatalnie w czasie tego zatrucia. Jednak obecnie wszystko ze mną w porządku :)
  • Daria on Choroby samoistne i objawoweJa niestety nie mogę mieć dzieci :( Jest mi z tego powodu bardzo smutno. Mam nadzieję, że załapię się na jakiś rewolucyjny przełom w medycynie. Kobieta bez dzieci moim zdaniem

„Jtiattefrieri” i tradycje seksualne skandynawskie

Taka obyczajowość cechowała w Danii tylko chłopów i mieszkańców wsi, podczas gdy w miastach i wśród szlachty obowiązywał punkt widzenia proboszczów.

Ściśle związany z problemem powszechności stosunków przedmałżeńskich w tradycji skandynawskiego ludu był też obyczaj nattefrieri, który to termin można przetłumaczyć jako „nocne zaloty” (Kiltgang, Night- courtship, Bundling) jest on rysem charakterystycznym historii małżeństwa wszystkich 5 krajów skandynawskich, ale występował też w pewnych regionach Anglii, wschodnich stanach USA i na wyspach Orkney. Jak podaje P. Hertoft, nattefrieri, opisane szczegółowo przez Wikmana (1937), Dotena (1938), Huebertza (1834), Sundta (1855) i innych, polegały na tym, iż w określone dni tygodnia późnym wieczorem grupy młodych mężczyzn odwiedzały niezamężne kobiety w ich sypialniach, które były specjalnie izolowane od reszty domu lub lokowane wręcz w oddzielnych wolno stojących domkach. Młodzi ludzie byli obowiązani do „obyczajnego” zachowania się w sypialni kobiety. Jeśli kobieta wyraziła na to ochotę, wtedy jeden lub kilku przybyszów mogło u niej przenocować, reszta zaś musiała opuścić sypialnię. Przenocowanie nie oznaczało jednak jeszcze zgody na odbycie stosunku. Obowiązywały tutaj ściśle określone reguły gry. Za pierwszym razem mógł (lub mogli) spać jedynie obok kobiety w pełnym ubraniu i tylko na kołdrze. Za drugim razem wolno było zdjąć tylko jedną część ubrania. Za następnym – kolejną. I tak rozłożony na wiele dni trwał ten specyficzny strip-tease męski, nieraz grupowy, przy czym w miarę postępu w rozbieraniu dozwolone były coraz dalej idące intymności. W kolejnych nattefrieri kobieta zmniejszała grupę zapraszanych, aż ostała się przy wybranym, z którym też rozpoczynała pełne życie seksualne. W ten sposób opinia publiczna wsi była zawsze doskonale poinformowana, jaka para należy do siebie. Zaś w niemobilnym społeczeństwie chłopskim nigdy nie powstawał problem ojcostwa, kiedy jakiś w taki sposób rozwijający się stosunek kończył się ciążą (Myrdal, 1944).

Leave a Reply