Październik 2017
P W Ś C P S N
« Wrz    
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  
Najnowsze Komentarze
  • anor on Zatrucie glikozydami naparstnicyMasakra :) Ja miałam takie zatrucie i bardzo, ale to bardzo cierpiałam. Czułam się fatalnie w czasie tego zatrucia. Jednak obecnie wszystko ze mną w porządku :)
  • Daria on Choroby samoistne i objawoweJa niestety nie mogę mieć dzieci :( Jest mi z tego powodu bardzo smutno. Mam nadzieję, że załapię się na jakiś rewolucyjny przełom w medycynie. Kobieta bez dzieci moim zdaniem

Lekarz i jego sytuacja

Chyba że mężczyzna ten jest blisko spokrewniony z dziewczyną, a przepisy prawne zakazują kazirodztwa, lub też jest nauczycielem czy prawnym opiekunem dziewczyny i narusza przepis zakazujący nadużycia stosunku opieki i zależności.

Natomiast lekarz, analizując konkretne zachowanie ludzi, nie musi się kierować moralną oceną zjawisk, lecz oceną strony fizjologicznej czy terapeutycznej poszczególnych zachowań. Dlatego np. żaden pedagog nie zaleci młodemu chłopcu w celu przerwania ciągu nerwicujących go przeżyć z powodu braku życia seksualnego jak najszybszego nawiązania „terapeutycznych” stosunków płciowych z kobietą. Zdarza się zaś, że lekarz, uznający niebezpieczeństwo nerwicy za zło największe u swojego pacjenta, wydaje takie właśnie zalecenie. Podobnie prawnik, rozpatrując identyczną sytuację, będzie się zastanawiał przede wszystkim nad legalnością zachowania chłopca w sensie prawnym, mniej zaś będzie go interesowała etyczna strona zagadnienia czy też jej zgodność z określonym modelem wychowawczym. Oczywiście, ilustracje podane tutaj dotyczą jedynie pewnych skrajnych przypadków. Bardzo często bowiem się zdarza, że lekarz jest nie tylko lekarzem, ale i odpowiedzialnym wychowawcą, a prawnik jest nie tylko prawnikiem, lecz także świadomym swoich obowiązków pedagogiem. Jeśli jednak przedstawiciele wyżej wymienionych zawodów zechcą występować w swoich rolach stricte zawodowych, wtedy właśnie ta różnica podejścia między pedagogiem, lekarzem i prawnikiem w zakresie oceny tych samych zjawisk i w zakresie udzielanych wychowankowi rad stanie się bardziej wyraźna i oczywista. Każdy z przedstawicieli tych zawodów, występując w „chemicznie czystej” roli zawodowej, będzie bowiem zmierzał do innego celu i uznawał inne wartości za naczelne: lekarz będzie uznawał za zło największe niebezpieczeństwo nerwicy u chłopca i będzie szukał najskuteczniejszego środka zwalczania tego niebezpieczeństwa przez usunięcie jego przyczyny. Prawnik – gdyby go o to zapytano – będzie dbał przede wszystkim o to, aby nie została naruszona żadna norma prawna, i będzie prawdopodobnie odwodził chłopca jedynie od podjęcia stosunku z dziewczyną nieletnią. Pedagog zaś, usiłujący także zapobiec sytuacjom nerwicującym, będzie jednak uważał za największe niebezpieczeństwo groźbę wypaczenia osobowości wychowanka na skutek przedwczesnych, niedojrzałych, grożących jemu i drugiej osobie powikłaniami, doświadczeń seksualnych.

Leave a Reply